Kulturalne jajo

16-04-2025

Z okazji Świąt Wielkanocnych złożyliśmy dla Was kulturalne jajo.
Nie po to, żeby się wykluło, tylko żeby inspirowało!

Gropiusowe jajo powstało we Wrzeniu Świata,
z książek wydawnictwa Dowody
– czyli takiego miejsca, gdzie prawda nie boli.

W środku jaja – Mariusz Szczygieł i tona literackich witamin.

Dorzucamy kilka porad, na co zwrócić uwagę
przy składaniu kulturalnego jaja w bibliotece.

 

Życzymy spokojnych, pogodnych Świąt.
I… niech się Wam coś miłego wykluje!"

 

Kulturalne jajo - wielkanocna instalacja z książek

 

Jak złożyć kulturalne jajo w bibliotece?

czyli mini-poradnik dla cierpliwych i zainspirowanych

Zanim ruszycie do składania własnego jaja z książek, mamy dla Was garść porad – opartych na własnych doświadczeniach. Bo choć nasze Gropiusowe jajo pięknie się prezentuje, to zanim wykluło się z niego coś wyjątkowego, przeszło przez etap lekkiego chaosu i układania… a potem rozkładania… i znów układania.

1. Jajo najlepiej prezentuje się od frontu

To ważne przy wyborze miejsca ekspozycji. Znajdźcie w bibliotece taką przestrzeń, z której jajo będzie dobrze widoczne z jednej strony – od tej, gdzie ułożycie najładniejsze grzbiety. I koniecznie zadbajcie o bezpieczeństwo – żeby nikt nie potrącił przypadkiem tej literackiej instalacji.

2. Książki się nie tylko czyta – czasem się je układa

Nasze jajo miało wymiary ok. 50x60 cm i układaliśmy je w trzy osoby przez 1,5 godziny. Zaskoczyło nas, jak trudno dopasować szerokość książek do wymarzonego kształtu jaja – szczególnie jeśli macie do dyspozycji książki tylko jednego wydawnictwa.

3. Najlepszy układ

Najlepiej, jeśli wszystkie książki są ustawione grzbietem do przodu i wzdłuż szerokości jaja – to zapewnia estetykę i równowagę. Kiedy musiałyśmy część książek położyć w poprzek (czyli tak, że widać nie grzbiety, a bloki kartek), zrobiło się mniej stabilnie – wystające książki przechylały całość. Podpórki (np. pudełeczka!) uratowały sytuację.

4. Nie zniechęcaj się – układanie jaja to proces twórczy

Nie da się tego zrobić „za pierwszym podejściem”. To bardziej jak taniec: dwa rzędy do przodu, jeden w tył. Przymierzasz, zdejmujesz, przesuwasz, zmieniasz – i tak aż do sukcesu. Jeśli coś się sypie – to nie porażka, to naturalny element procesu.

5. Wasze jajo może być jak pisanka

Nasze jest białe, ale nie musicie się ograniczać. Możecie tworzyć jaja czerwone, żółte, w kolorowe paski – wykorzystując książki o różnych okładkach. Każdy pomysł jest dobry!


Powodzenia w składaniu!